Kung Fu Rider przypomina mi fakt że nigdy nie zrozumiem kultury chińskiej/japońskiej. No bo co trzeba jarać żeby wymyślić grę w której zasuwamy po mieście przy pełnej prędkości na krześle biurowym?! Całość przypomina mi Pain.
[YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=j9rzc2JmnAI&feature=player_embedded[/YOUTUBE]



LinkBack URL
About LinkBacks




Odpowiedź z Cytatem
Ja to z miejsca łykam! 

Takie gry są super

Bookmarks